top of page

UPAŁY GROŹNE DLA ZDROWIA

lek. med. Urszula Puczkowska, internista Centrum Medycznego Damiana

CZY UPAŁY MOGĄ BYĆ GROŹNE DLA ZDROWIA?



Mogą być bardzo groźne i należy zachować ostrożność, bo zarówno zbyt wysokie, jak i zbyt niskie temperatury szkodzą naszemu organizmowi. Można go porównać do jajka – po wystawieniu na działanie wysokiej temperatury, obserwujemy, jak ścina się białko. Dokładnie to samo może grozić naszym tkankom przy ekstremalnie wysokich temperaturach. Dlatego upałów nie wolno bagatelizować.


Kolejna kwestia to nawodnienie, ono jest bardzo istotne. Odwodnienie może doprowadzić do omdleń, zaburzenia rytmu serca, spadku ciśnienia czy zaburzenia pracy nerek. Zawsze swoim pacjentom mówię o takim prostym teście, który jest dobrym wyznacznikiem prawidłowego nawodnienia organizmu. Wystarczy dotknąć warg językiem – jeśli są wilgotne, to znaczy, że nie musimy się obawiać skutków odwodnienia.


Są dwie grupy szczególnie narażone na skutki wysokich temperatur: to małe dzieci, a także osoby w podeszłym wieku. Seniorzy często odczuwają mniejsze pragnienie, piją mniejsze ilości płynów, nierzadko zażywają kąpieli słonecznych, czy to spacerując, czy nawet przysiadając na ławce przed blokiem. Zdarza się, że zasypiają, że nie mają nawet świadomości tego, jak długo przebywali na słońcu. U nich nierzadko dochodzi do omdleń i nieprawidłowej pracy serca, zawrotów i bólu głowy. To wszystko jest skutkiem zbyt szybkiej i zbyt dużej utraty płynów z organizmu. Podobny brak kontroli jest niebezpieczny w przypadku dzieci – one również mogą zapominać o piciu wody i nie zdają sobie sprawy z zagrożenia. Uczulam rodziców i opiekunów, by kontrolowali to, ile i kiedy dzieci piją wodę, a także by w najbliższym czasie szczególnie zwrócili uwagę, by nie pozostawiać dziecka w rozgrzanym aucie nawet na kilka chwil.


Ci, którzy wybierają się na wakacje, też powinni uważać. Niektórym korzystającym z uroków urlopu upały mogą się wydawać błogosławieństwem. Jednak skok do zimnej wody może doprowadzić wręcz do paraliżu czy wzmożonego napięcia mięśniowego, zaburzeń pracy serca, a skutkiem tego bywa niekiedy nawet śmierć.

Uważajmy na różnice temperatur – czy to na klimatyzację ustawioną na 16-19 stopni, czy nawet na zimne napoje. To wszystko może powodować szok termiczny. Moimi pacjentami w sezonie letnim są często mężczyźni, którzy lubią schładzać się w aucie, ustawiając klimatyzację na najniższą temperaturę. A gdy za oknem jest ponad 30 stopni, to skutkiem tego mogą być anginy, a nawet zapalenia oskrzeli.


HISZPANIA – OFIARAMI SĄ TEŻ MŁODE OSOBY, NP. MECHANIK W WARSZTACIE


Wysokie temperatury na zewnątrz, brak klimatyzacji w pomieszczeniach – to tylko jeden z problemów. Ale zwróćmy też uwagę na to, że panowie, zwłaszcza uprawiając sport czy pracując fizycznie, by się ochłodzić, zdejmują ubranie, np. koszulkę. Tymczasem należałoby założyć odzież – odpowiednią, bo ubrania ze sztucznych polimerów nie tylko szybciej się nagrzewają, ale też utrudniają organizmowi schłodzenie się, bo nie odprowadzają właściwie potu.


Nie wolno zbyt długo wystawiać się na działanie wysokiej temperatury, a wychodząc na słońce, należy pamiętać o odpowiedniej odzieży. To nie jest przypadek, że w krajach Bliskiego Wschodu, np. w Arabii Saudyjskiej nosi się ubrania okrywające, a nie odkrywające ciało. Ale są to przewiewne, jasne ubrania z naturalnych tkanin. To powinno być dla nas dowodem, że nie zawsze zdejmowanie odzieży przy upałach przyniesie nam ulgę.


Kiedyś wyjeżdżając na urlop do ciepłych krajów, mieliśmy świadomość konieczności aklimatyzacji, teraz żyjemy w takim pędzie, że nie mamy na to czasu i nie myślimy o gwałtownych różnicach temperatur. Z drugiej strony, takich możemy się spodziewać nawet w Polsce, gdy jednego dnia mamy niespełna 20 stopni, a drugiego – ponad 30.


Zasłaniajmy okna w ciągu dnia, by pomieszczenia w domu się nie nagrzewały. Można nawet zawiesić mokre, ciemne prześcieradła w oknach, jeśli nie mamy rolet czy zasłon. Ten prosty trik daje odpowiednie nawilżenie w pomieszczeniu, obniża temperaturę i chroni przed słońcem.


Osoby z chorobami przewlekłymi powinny pamiętać o przyjmowaniu leków, ale też o zachowaniu rytmu dnia i nocy oraz wysypianiu się, a osoby ze schorzeniami metabolicznymi, w tym z cukrzycą, nie powinny pomijać posiłków. Jeśli nie czujemy głodu przez upały, warto zmienić dietę na półpłynną – np. na zupy, wywary i buliony, najlepiej ciepłe, które dostarczą nam niezbędnych mikro- i makroelementów oraz dodatkowo nawodnią organizm.

14 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
Post: Blog2_Post
bottom of page